Policja = Misiaczki = CB Radio
2009-08-13 01:43:15
Ze względu na małą ilość czasu, coraz częściej zdarza się pośpiech. Dotyczy to sytuacji kiedy mamy zaplanowany cały dzień spotkaniami, lub bardzo ważną prezentację w mieście oddalony o 200 kilometrów od siedziby firmy.
W okresie wakacyjnym często podróżujemy samochodem. Coraz częściej widzimy auta z antenami na dachu, czyli tzw. mobilów. Osoby te używają CB Radia w celu bieżącej komunikacji o sytuacji na drodze w tym również kontroli policyjnych. Osobiście zauważyłem, że mobilki to pewnego rodzaju zamknięta społeczność. To prawda, że na policjantów używając CB Radia mówi się misiaczki.

Powrót do kategorii: Po godzinach »
Paweł | Activepharma | 2009-08-13 07:45:15
Misiaczki, ITD to inaczej Krokodylki, dużo tego (hulajnogi, itp):)Czy to zamknięta społeczność? Teoretycznie każdy może do niej "wstąpić"... Fakt faktem cb ułatwia poruszanie się samochodem - mamy wiadomości o bierzącej sytuacji na drodze i nie chodzi tu tylko o "misiaczków" i uniknięcie mandatu, a też o sytuację na drodze. Bardzo szybko wiadomo gdzie miał miejsce wypadek, czy na drodze są jakieś remonty, ew. inne niespodzianki. Jak mamy problem z trafieniem na miejsce to "mobile" nam pomogą.
Kto już jakiś czas pojeździ z cb raczej nie chce z niego rezygnować ;)
Mobilki informują nas również gdy nie mamy włączonych świateł lub przepaloną żarówkę, niektórzy mówią nam również o małym ciśnieniu w kole itd..
Zauważyłem również, że pojawia się coraz więcej radyjek stacjonarnych np. w jakichś przydrożnych zajazdach, niektórzy korzystają z nich rozważnie kierując do siebie głodnych mobilków, a niektórzy niestety zbyt nachalnie reklamując swój lokal zagłuszają kanał 19.
Korzystam z radia od 2lat i teraz ciężko jeździło by mi się bez niego w jakąś dłuższą trasę.
Życie uprzykrzają niestety osoby, które na radiu śpiewają, włączają muzykę bądź robią różne inne rzeczy aby uprzykrzyć innym podróż, na szczęście są to wyjątki od reguły i większość mobilków raczej pomaga niż przeszkadza.