Kryzys nie wpływa na inwestycje w sektorze farmacji
2009-06-16 13:24:02
Jak donosi Rzeczpospolita na swojej stronie internetowej http://www.rp.pl/artykul/320085.html w artykule „Kryzys omija farmację”, producenci leków w Polsce nie mają powodów do zmartwień. Okazuje się, iż dzięki wysokiemu wskaźnikowi rentowności (w latach 2001-2008 wynoszącemu brutto ok. 11,8%), polscy producenci nie muszą obawiać się negatywnych skutków kryzysu – wręcz przeciwnie, sektor farmacji w polskiej gospodarce coraz bardziej zyskuje na znaczeniu, osiągając pod tym względem lepsze wyniki niż pozostałe sektory przemysłu przetwórczego.
Pozytywnie nastraja fakt, iż (według cytowanego źródła) w latach 2003-2008 inwestycje firm farmaceutycznych w Polsce (w badania, rozwój itp.) wyniosły 3,2 mld zł – co pochłonęło ok. 70% zysków tych firm. Tak potężny wkład w inwestycje łączy się także ze zwiększoną chęcią poszukiwań nowoczesnych rozwiązań z obrębu promocji leków. Z obserwacji Active Pharma wynika, iż coraz więcej firm farmaceutycznych wyraża swoje zainteresowanie innowacyjnymi, elastycznymi rozwiązaniami z zakresu Closed Loop Marketingu (CLM), czy eDetailingu, które dają im szerokie możliwości kreacji przekazu marketingowego. Narzędzia te stają się dla firm interesujące, gdyż stawiają na szeroko pojętą interaktywność, która pozwala na wielokierunkową komunikację między nadawcą przekazu, a jego odbiorcą.
Same słowa to obecnie za mało, by zaintrygować Klienta i utrzymać jego uwagę - obraz video, czy dźwięk także wzmacniają przekaz, przez co stają się narzędziem, w które chętnie się inwestuje (dobrym przykładem jest coraz powszechniejsze stosowanie videostreamingu). Oczywiście także wspominane już wielokrotnie we wpisach na tym blogu serwisy społecznościowe Web 2.0 zyskują na popularności jako niestandardowe narzędzie promocji, o czym świadczą zrealizowane przez nas ostatnio projekty.

Źródło: Rzeczpospolita
GlaxoSmithKline to największy producent farmaceutyków na naszym rynku. Ale po piętach depcze mu Polpharma.
Powrót do kategorii: Wpisy »
Zwróćmy uwagę, że w ostatnim czasie w telewizji jest coraz więcej reklam tabletek, czy innych leków bez recepty. Dzięki temu stacje są w stanie nadal sprzedawać czas reklamowy na dość dużej dla nich rentowności.
Co ciekawe, coraz więcj firm z branży reklamowo-interaktywnej zaczyna poważnie myśleć o współpracy z firmami farmaceutycznym widząc w tym duży potnecjał.
tak samo jest e-marketingiem farmaceutycznym, z czego chyba obaj się bardzo cieszymy ;)
z jednej strony pozwala to firmom na bardziej efektywne zarządzanie budżetem marketingowym i osiąganie wyższego ROI, a z drugiej na coraz ciekawsze działania marketingowe, które lepiej utrwalają się w świadomości lekarzy i pacjentów