Radosław Marter o farmamarketingu

Bookmark and Share

Interaktywna edukacja - stwardnienie rozsiane. Czyli jak zrozumieć chorych na SM.

2009-07-21 12:34:36

W ostatnim czasie powstał bardzo ciekawy serwis internetowy, który pozwala odwiedzającym bardziej zrozumieć osoby chore na SM. Serwis nie tylko edukuje, ale również w bardzo obrazowy sposób pokazuje jak widzi, słyszy, czy czuje osoba chora na stwardnienie rozsiane.  W tym przypadku sponsorem projektu jest firma Gedeon Richter, a twórcą Artflash interactive z Poznania. Sam projekt ma pozytywną rekomendację Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego.
Pragnę zauważyć, że do tej pory serwisy internetowe bardziej edukowały w kwestii choroby, przekazując informacje chorym i ich rodzinom lub lekarzom. A w przypadku www.mamsm.pl, mamy do czynienia z interaktywną symulacją, co w znacznie większym stopniu pozwala zrozumieć chorobę oraz problemy osób chorych na SM.

 

Kiedy po raz pierwszy odwiedziłem ten serwis, zdawałem sobie sprawę z jakimi problemami w codziennym życiu mogą spotykać się chorzy na Stwardnienie Rozsiane. W przypadku realizacji jednego z projektów dla firmy Sanofi – Aventis (www.sm24.com.pl) w Active Pharma, mieliśmy okazję zapoznać się z licznymi materiałami na ten temat oraz rozmawiać bezpośrednio z producentem produktu Copaxone, jak również z Polskim Towarzystwem Stwardnienia Rozsianego
Mamsm.pl – jak piszę powyżej to interaktywna symulacja, która w bardzo obrazowy sposób, przedstawia problemy osób chorych. Poszczególne sekcje serwisu oprócz prezentacji obrazującej jak czuje, słyszy i  widzi osoba chora, pozwalają internaucie wykonać symulacyjne zadania.


 

27 letnia Anna, która od 8 lat jest chora na SM, na swoim blogu napisała:
„Wow. Chcielibyście na moment poczuć to, co przeciętny esemowiec mniej lub bardziej czuje każdego dnia?
Dotarłam dziś do pewnego serwisu. Niesamowicie prawdziwego.
Przeglądając go i robiąc zadania z symulacji przypomniałam sobie jak było. Nie wszystko było, nie wszystko z określonym nasileniem, ale...
..........mnie ruszyło. Chyba znaczy, że jest prawdziwie."
Kończąc pragnę zaznaczyć iż tego typu projekty w znacznym stopniu przyczyniają się do edukacji i zrozumienia chorych. Myślę iż firma Gedeon Richter jako sponsor projektu przyczyniła się do tego, iż powstał bardzo ciekawy interaktywny projekt.


Powrót do kategorii: Wpisy »
Komentarze internautów
Dodaj swój komentarz




Adres email nie będzie pokazywany przy Twoim komentarzu



Radosław Marter | Active Pharma | 2009-07-31 15:19:37
Dzięki, za wasze komentarze. Serwis jest ciekawy i bez wątpienia możemy powiedzieć przełomowy.
Słuszne uwagi ze strony, Mirka, Kuby, Pana Krzysztofa na temat SEO. Mam nadzieję, że autorzy wezmą te aspekty pod uwagę. Paweł porusza jeszcze kwestię przekazu, który jest za mało uwypuklony, mając na myśli firm eksperyment, który znajduje się w serwisie. Poniekąd podzielam zdanie Pawła. Druga strona medalu, to wciągnięcie odwiedzającego w przekaz, i być może tego typu zabieg był celowy. Z własnego doświadczenia jednak wiem, że przekazu nie należy „zbyt głęboko chować”, nawet jeżeli do projektu są zaplanowane bardzo dobre działania PR, i duża akcja edukacyjna. Wielu internautów serwisy edukacyjne, odwiedza w celu szybkiego uzyskania informacji, lub odpowiedzi na pytania.
Mirek Połyniak | OPEN4net | 2009-07-29 08:12:00
Serwis jest ciekawy - naprawdę super, że powoli takie realizacje pojawiają się w Polsce, gdyż wymaga to również odwagi ze strony farmamarketera [tutaj z firmy Gedeon Richter, a nie Behringer Richter :D jak to zostało napisane na pewnym blogu, którego nie będę anty-reklamował, gdyż tam cenzuruje się komentarze - taki selektywny Web2.0]

Jednakże SEO kuleje a to wielki błąd, gdyż jak dowodzą opinie marketerów z USA to najbardziej efektywne działania e-marketingowe:http://mirekpolyniak.wordpress.com/2009/06/15/seo-najbardziej-efektywny-e-marketing/
Krzysztof | Dom Mediowy | 2009-07-25 17:44:46
Serwis może się podobać. Ja też zgadzam się z poprzednikami iż pomysł na przedstawienie choroby, oraz idea całej kampanii są fajne. Jednak Jakub porusza bardzo ważną kwestię, czyli SEO. Jak strona ma być przyjazna dla wyszukiwarek, jak odnajdą ją internauci wpisując keywords w Google.
Tak więc projekt nie do końca przemyślany, ponieważ opakowanie super, ale ze środkiem gorzej…
Jakub | AP Ninjas | 2009-07-23 19:32:48
Muszę przyznać, że przy pierwszym kontakcie serwis robi wrażenie.

Prosta forma graficzna, która nie zakłóca czytelności. Pomysłowe i nieźle przemyślane symulacje. To moim zdaniem mocne strony projektu.

Z ciekawości zajrzałem do kodu. Niestety, nie jest tu już tak ładnie:

Na siłę pisany kod XHTML 1.0 Strict, któremu brakuje deklaracji XML i ma błędnie zdefiniowany typ treści. Rozumiem, że problem może tkwić gdzieś po stronie serwera, który ma problemy ze zwracaniem dokumentów application/xhtml+xml (choć dziś wydaje mi się to dziwne), ale można było przecież napisać elegancki kod HTML 4.01 Strict. Nie sprawiałoby to problemów serwerowi, a tzw. standardy byłyby zachowane.

Jeszcze jedna rzecz zwróciła moją uwagę. Deklaracja języka treści - dlaczego "en"?
Po chwili się zorientowałem, że przecież to nie ma znaczenia. Dlaczego? Bo treści nie ma(sic!). Gdzie się podziała treść alternatywna dla elementu Flash? Zbyt często zapomina się dziś o użytkownikach przeglądarek tekstowych i przeglądarek "mówiących".

Jest jeszcze co najmniej jeden powód, dla którego treść alternatywna powinna się pojawić w tym projekcie: pozycjonowanie w wyszukiwarkach. Oczywiście, niektóre z robotów indeksujących są w stanie zindeksować (przynajmniej częściowo) treści zawarte w plikach .swf, ale dlaczego nie udostępnić im w pełni wartościowej treści, która wzmocni pozycję serwisu?

Podsumowując,
serwis jest jak najbardziej wartościowy jeżeli chodzi o pomysł, zawartość i częściowo wykonanie. Tylko co z tego jeżeli zarówno pozycjonowanie jak i dostępność tego serwisu dla użytkowników są mocno utrudnione?
Paweł Kwiatek | Activepharma | 2009-07-23 17:10:45
Duże wrażenie na odbiorcy robi informacja z pierwszej "strony" serwisu - "Poczuj sam, czym jest SM. Pamiętaj, to nie jest zwykła gra.
Ty tylko przez chwilę będziesz walczył z tym, co codziennie przytrafia się chorym"

Żaden opis choroby nie jest w stanie zastąpić wrażeń jakich doznajemy podczas symulacji. Gratulacje za świetny pomysł!

Serwis oprócz symulacji ma dodatkowy przekaz - niestety, w mojej opinii, za mało uwypuklony - znajduje się w filmie "eksperyment".
Chodzi o leczenie chorych i środków na ich leczenie.

IMO brakuje kampanii promującej serwis - mam nadzieję, że nie będziemy musieli długo czekać :)
Maciej | CEO | 2009-07-23 00:41:08
Witam,
Serwis może się podobać. Trafilem na zajawke - Youtube (http://www.youtube.com/watch?v=HbiCRo6U6Cc). Najbardziej podoba mi się prosty i klarowny przekaz.