Google na tropie grypy
2009-11-28 00:26:40
Google uruchomił w dziewięciu krajach europejskich, w tym w Polsce, serwis pozwalający na śledzenie rozprzestrzeniania się epidemii grypy na podstawie ilości zapytań zadanych przez internautów.
Pomysł opiera się na założeniu, że kiedy wiele osób w jednym kraju szuka w internecie informacji o symptomach takich, jak kaszel, katar, bóle głowy i mięśni, oznacza to, że wystąpiła tam fala zachorowań na grypę.
Informacje na temat grypy zbierane są teraz w Austrii, Niemczech, Polsce, na Węgrzech, w Holandii, Hiszpanii, Francji, Belgii i Szwecji. Wcześniej programem objęto już m.in. Japonię, Kanadę, Nową Zelandię, Meksyk i Rosję.
Narzędzie internetowe nazwane zostało „Google Flu Trends". W ubiegłym roku za jego pomocą zaczęto zbierać informacje o liczbie zapytań dotyczących grypy w USA. Stopniowo zaczyna ono obejmować swoim zasięgiem coraz więcej krajów świata.
Jego celem jest dostarczenie szybkich wskazań dotyczących tendencji rozprzestrzeniania się grypy na podstawie codziennych informacji, aby ewentualnie pozwolić na wczesne ostrzeżenie – wyjaśnia ekspert Google z Brukseli, Yossi Matias.
Źródło : Rynek Zdrowia.

Powrót do kategorii: Ciekawostki »