Radosław Marter o farmamarketingu

Bookmark and Share

eDetailing - nowy i efektywny kanał dostarczania lekarzom informacji

2009-01-26 12:38:39

 Temat eDetalingu jest z pewnością obszerny i można dużo pisać o zaletach tej formy komunikacji ze środowiskiem medycznym. Mnie osobiście do poruszenia tego właśnie zagadnienia nakłonił ostatni komentarz jednego z Internautów:
„E-detailing też czeka na swoje odkrycie, a jest czymś, czego naprawdę potrzeba polskim lekarzom wobec ostatnich zmian w regulacjach MZ”
    Tak, na pewno trudno się przeciwstawić tej wypowiedzi. Zgadzam się, że eDetailing jest obecnie alternatywnym narzędziem komunikacji z lekarzem. Coraz częściej pojawiają
się stwierdzenia typu: „Wirtualny Przedstawiciel, Cyber Rep etc.” Nie dziwi mnie to.
Wystarczy się chwilę zastanowić i przyjrzeć kilku korzyściom, które może przynieść eDetailing:

- Przekaz szyty na miarę (sesja eDetailngowa prowadzi lekarza po takiej ścieżce, jaką sam sobie wykreuje);
- Natychmiastowe zebranie danych o lekarzu i jego potrzebach (np.: edukacja);
- Lepszy wgląd w rzeczywiste oczekiwania lekarza, czy jego tendencje w zachowaniach);
- Nowoczesny przekaz (dźwięk, animacje 3D, wypowiedź KOL’s);
- Interakcja – kliknij, przesuń, zaznacz;
- Niskie koszty produkcji i natychmiastowa modyfikacja;
- Elastyczność (możliwość wpisania w sesję eDetail np.: zamówienia próbek);
- Poszerzenie targetu (dotarcie do nowej grupy docelowej, trudnych lub nieodwiedzanych lekarzy).

      Jednym słowem eDetailing to nowoczesne narzędzie dla marketingu farmaceutycznego, które wykorzystuje Internet do wspierania promocji leku. Czy prezentacja eDetailingowa spełnia rolę Wirtualnego Przedstawiciela? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam Państwu.


Powrót do kategorii: Wpisy »
Komentarze internautów
Dodaj swój komentarz




Adres email nie będzie pokazywany przy Twoim komentarzu



Mirek Połyniak | OPEN4net | 2010-08-10 12:18:21
@ Radek: a możesz podać przykład firmy farmaceutycznej działającej na polskim rynku, która pozwala przedstawiać publicznie swoje e-detailingi?
Radosław Marter | Active Pharma | 2010-08-09 18:35:20
Dziękuję za komentarze. Pan Krzysztof, jako przedstawiciel z pewnością ma nieco odmienne zdanie niż marketerzy. Co do wypowiedzi Mirka, chciałby się odnieść do prezentacji, której link widnieje w komentarzu. Zdecydowanie zabrakło mi przykładów z polskiego rynku. Prezentacja jest zbyt ogólna i trochę za mało konkretna. Praoduct Managerów z firm farmaceutycznych zapraszam do kontaktów z naszym działem sprzedaży, mogę zagwarantować know-how z naszego rodzimego polskiego rynku. W Active Pharma zrealizowaliśmy już sporo projektów z obszaru eDetailing, wykorzystując nasze zaplecze technologiczne i wiedze. Co jest najważniejsze, to oczywiście wiedza na temat reakcji polskich lekarzy na przekaz, jakim jest eDetailing.
Mirek Połyniak | OPEN4net | 2010-07-29 19:41:30
@ Krzysztof: jako e-marketer zgadzam się całkowicie, że w marketingu Rx nic nie zastąpi dobrego reprezentanta medycznego w kontakcie z lekarzem
ale e-detailing to świetne narzędzie wspierające, które może też być główną osią kampanii jeśli wymagają tego względy kosztowe, czy produkt jest już dobrze znany lekarzom
@ Marta: farmacja jest z wielu powodów branżą raczej konserwatywną i dość wolno adaptuje nowe rozwiązania
dla zainteresowanych polecam prezentację dot. e-detailingu
http://www.slideshare.net/mirpo/edetailing-nowy-kana-marketingu-farmaceutycznego
Krzysztof | Przedstawiciel | 2010-07-23 00:55:09
Trafiałem na Pańskiego bloga zupełnie przypadkowo przez wyszukiwarkę szukając informacji o notowaniach firm farmaceutycznych pod względem udziału w rynku, gdyż zastanawiam się nad zmianą pracodawcy. Muszę przyznać iż poruszane są tu odważne tezy na temat e-detailingu. Ja osobiście uważam iż tego rodzaju promocja, czy kontakt z lekarzem to lekki wspomagacz. Od lat odwiedzam lekarzy i nie wydaje mi się aby taka forma promocji miała duże znaczenie. Zdaję sobie sprawę, że lekarze zaglądają do Internetu, jednak nie wydaje mi się aby to robili w celach zawodowych.
Jednym słowem uważam iż nic nie zastąpi kontaktów przedstawiciela z lekarzem.
Marta Sroczyńska | Product Manager | 2010-07-19 15:54:47
Obserwując rosnącą w ostatnim czasie liczbę realizowanych projektów eDetailingowych wyraźnie widać, że polski rynek wreszcie zaczął otwierać się na tę formę promocji produktów farmaceutycznych. O wymienionych wyżej zaletach eDetailingu firmy farmaceutyczne działające w krajach Europy Zachodniej i USA przekonały się już dawno temu. W Polsce natomiast proces adaptacji tej metody marketingowej jest zdecydowanie dłuższy. Przyczyną takiego stanu rzeczy może być nadal niska świadomość efektywności tej formy promocji a może zwyczajnie są to opory w korzystaniu z innowacyjnych technologii...
Zaletą tej sytuacji jest jednak niezaprzeczalnie to, że na chwilę obecną wykorzystanie tak "świeżego" rozwiązania stwarza doskonałą okazję do wyróżnienia się na tle działań konkurencji! Korzyści są przecież obopólne. Dla klientów to szansa na precyzyjne targetowanie atrakcyjnego przekazu, a co ważniejsze, zebranie informacji o preferencjach panujących wśród odbiorców. Dla lekarzy z kolei to dodatkowy cenny kanał pozyskiwania informacji o produktach farmaceutycznych w bardzo przystępnej formie i to w dogodnym dla nich czasie.
Miejmy nadzieję, że tendencja popularyzacji eDetailingu będzie się utrzymywać, a co za tym idzie, będziemy mieli coraz więcej innowacyjnych projektów do omawiania.
Ania Jaworska | Active Pharma | 2009-02-02 13:38:43
eDetailing w krajach europejskich to już praktycznie standard. Farmacja w Stanach wchonęła to do swoich kampanii tak naturalnie jak e-marketing w ogóle. Polska ostrożność powoduje niestety, że ten proces adaptacji do nowości/nowoczesności po prostu się przeciąga w czasie.
Firmy przyglądają się, obchodzą wokół, i niestety często są ubiegane przez swoją konkurencję (która często wdraża eDetail z powodu globalnej decyzji w swojej firmie). A może trzeba po prostu działać..